Rys. 1. Rozkład przestrzenny stężeń pyłku brzozy w Polsce w podziale na powiaty i gminy
W ostatnich dniach modele jakości powietrza działające w ramach Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS) wskazują na wyraźny wzrost stężeń pyłku brzozy w Europie. Obecna sytuacja odpowiada początkowi sezonu pylenia tego gatunku, jednak obserwowane wysokie wartości mogą być dodatkowo wzmacniane przez sprzyjające warunki meteorologiczne oraz transport pyłku na duże odległości.
Prognozy aeroalergenów w CAMS opracowywane są z wykorzystaniem zaawansowanych modeli transportu i dyspersji zanieczyszczeń, wspieranych danymi meteorologicznymi oraz obserwacjami satelitarnymi. Wśród wykorzystywanych narzędzi znajduje się również model GEM-AQ, rozwijany i stosowany m.in. w Polsce.
Modele te stanowią istotne wsparcie w monitorowaniu aktualnego stanu aeroalergenów oraz ocenie narażenia ludności na ich oddziaływanie.
Aktualne prognozy stężeń pyłków, w tym brzozy, dostępne są na geoportalu „Powietrze i Klimat”, gdzie prezentowane są w wysokiej rozdzielczości przestrzennej – na poziomie powiatów i gmin. Narzędzie to umożliwia bieżące śledzenie sytuacji oraz wspiera podejmowanie świadomych decyzji, szczególnie przez osoby wrażliwe na alergeny.
W dniach 3–4 marca 2026 r. w Budapeszcie odbyło się doroczne spotkanie FAIRMODE Plenary Meeting, poświęcone modelowaniu jakości powietrza w Europie. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego.
Spotkanie zgromadziło ekspertów z Komisji Europejskiej (w tym Joint Research Centre oraz DG Environment), Europejskiej Agencji Środowiska, krajowych służb środowiskowych oraz ośrodków badawczych z wielu państw UE. Głównym celem spotkania było omówienie roli modelowania jakości powietrza w implementacji znowelizowanej Ambient Air Quality Directive (AAQD), w szczególności w kontekście nowych przepisów wykonawczych dotyczących zastosowania modeli oraz reprezentatywności przestrzennej punktów pomiarowych (art. 8 AAQD).
W części plenarnej zaprezentowano FAIRMODE Roadmap 2026–2028, określającą priorytety działań ośmiu grup roboczych (WG1–WG8). Obejmują one m.in. zagadnienia udziału źródeł zanieczyszczeń (source apportionment), zapewnienia sprawdzalności modeli Modelling Quality Objectives (MQO), prognoz krótkoterminowych, planowania działań na rzecz poprawy jakości powietrza, wykorzystania sensorów niskokosztowych, wysokorozdzielczych inwentaryzacji emisji oraz projektowania sieci monitoringu.
W ramach sesji poświęconej WG3 zaprezentowano wystąpienie nowego lidera tej grupy – Pawła Durki, dotyczące zapewnienia jakości oraz oceny przydatności prognoz jakości powietrza i krótkoterminowych planów działań naprawczych. Prezentacja została przygotowana wspólnie z Alexandrem Monteiro z Uniwersytetu w Aveiro.
Sesje robocze poświęcone były m.in. rozwijaniu paneuropejskiej bazy danych do analiz source apportionment (WG1), aktualizacji wytycznych MQO oraz nowemu narzędziu typu dashboard do oceny jakości modeli (WG2), metodykom planowania jakości powietrza i analizie błędów modeli (WG5), a także doskonaleniu wytycznych dotyczących reprezentatywności przestrzennej, identyfikacji obszarów przekroczeń i projektowania sieci pomiarowych (WG8).
Istotną część dyskusji poświęcono również powiązaniu prac FAIRMODE z innymi europejskimi inicjatywami, w szczególności EU‑ModNet, siecią AQUILA, pracami CEN nad standaryzacją wymagań dla modeli oraz produktami Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS).
Delegacja IOŚ-PIB
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Instytutu z dwóch zespołów:
Zakład Modelowania Atmosfery i Klimatu
Paweł Durka
Grzegorz Jeleniewicz
Aleksander Norowski
Zespół Centralnej Bazy Emisyjnej – KOBiZE
Karol Szymankiewicz
Lech Gawuć
Udział IOŚ-PIB w FAIRMODE Plenary Meeting 2026 wzmacnia pozycję Instytutu w europejskiej społeczności zajmującej się modelowaniem jakości powietrza oraz umożliwia bezpośrednie wdrażanie najnowszych wytycznych, narzędzi i dobrych praktyk FAIRMODE w krajowych analizach, raportowaniu oraz planowaniu działań na rzecz poprawy jakości powietrza.
Początek roku przyniósł wyjątkowo intensywne pożary lasów na południowej półkuli. Dane Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS) pokazują silną aktywność pożarów oraz duże emisje dymu z pożarów w Australii, Chile i Argentynie.
Dzięki obserwacjom satelitarnym CAMS monitoruje pożary w czasie rzeczywistym.
Intensywne pożary na początku roku na półkuli południowej wystąpiły po bardzo aktywnych pożarach na półkuli północnej w 2025 r., które spowodowały najwyższe emisje w historii Europy i bardzo wysokie emisje w Kanadzie i Azji Południowo-Wschodniej.
Poszczególne najważniejsze epizody pożarów przedstawia animacja dla 2025 r.
Na przestrzeni lat w skali globalnej obserwuje się systematyczny spadek emisji pochodzących ze spalania biomasy (to przede wszystkim pożary naturalne i wypalanie związane z rolnictwem), w związku z rosnącą świadomością na temat sezonowego wypalania pól uprawnych, zwłaszcza w tropikalnych regionach Afryki i Azji.
Roczne oszacowanie emisji węgla z pożarów (spalanie biomasy). Udział poszczególnych kontynentów
W ujęciu globalnym w minionym roku odnotowano po raz kolejny obniżenie emisji ze spalania biomasy, jednakże zmiana klimatu i związane z nią susze wraz ze zmianami w sposobie użytkowania gruntów nadal sprzyjają okresowym, niezwykle intensywnym i niszczycielskim pożarom na całym świecie.
Przykładem takich zdarzeń są pożary w Australii na początku roku 2026, szczególnie w stanie Victoria, gdzie pojawiły się one po rekordowych upałach.
Dzienna całkowita moc promieniowania w styczniu dla pożarów w Australii. Wybrane lata oraz wartość średnia 2003-2025 r.
CAMS monitoruje emisje ze spalania biomasy na całym świecie na potrzeby systemu GFAS (Global Fire Assimilation System), który wykorzystuje dane satelitarne do wykrywania aktywnych pożarów. Na kolejnym etapie emisje wykorzystywane są w zintegrowanym systemie prognozowania ECMWF, dzięki któremu otrzymywane są i prezentowane w niniejszym materiałach graficznych oraz inne produkty CAMS, wspierające ocenę wpływu pożarów na atmosferę i zdrowie ludzi.
Dym z pożarów lasów ma wyraźny i bezpośredni wpływ na naszą atmosferę, wpływając na jej skład chemiczny i jakość powietrza, dlatego też monitorowanie spalania biomasy i emisji z pożarów lasów w czasie zbliżonym do rzeczywistego ma kluczowe znaczenie dla dokładnego modelowania i prognozowania składu atmosfery oraz pozostałych prognoz Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF), które jest podmiotem wdrażającym program Unii Europejskiej CAMS.
W czasopiśmie Journal of Environmental Health Science and Engineering ukazał się artykuł naukowy pt. „Impact of PM₂.₅ and NO₂ concentrations on mortality in 13 major Polish cities”. Autorami pracy są: Paulina Jagiełło oraz Joanna Strużewska z Zakładu Modelowania Atmosfery i Klimatu IOŚ-PIB.
Tematyka artykułu
Praca koncentruje się na analizie długoterminowego wpływu stężeń zanieczyszczeń powietrza — PM₂.₅ (pył zawieszony o średnicy ≤2,5 µm) oraz NO₂ (dwutlenek azotu) — na zdrowie mieszkańców 13 największych miast Polski.
Główne ustalenia publikacji obejmują:
ocenę zmian stężeń PM₂.₅ i NO₂ w latach 2010–2019, na podstawie danych z krajowego systemu monitoringu jakości powietrza;
oszacowanie wpływu tych zanieczyszczeń na liczbę przedwczesnych zgonów w analizowanych aglomeracjach;
wykazanie, że pomimo ogólnego trendu spadkowego stężeń pyłu PM₂.₅, wartości te nadal często przekraczają normy zdrowotne, co przekłada się na znaczący ciężar zdrowotny;
wskazanie zmienności trendów dla NO₂ — z różnymi tendencjami w poszczególnych miastach;
ilościowe oszacowanie udziału tych zanieczyszczeń w przedwczesnej śmiertelności populacji miejskiej.
Znaczenie badań
Publikacja dostarcza ważnych informacji dla badaczy, administracji publicznej i decydentów – podkreśla rolę jakości powietrza jako jednego z kluczowych czynników wpływających na zdrowie publiczne w polskich miastach.
Inwersja termiczna (nazywana także inwersją temperaturową) to zjawisko, w którym temperatura powietrza zamiast spadać wraz z wysokością – rośnie. Jej kluczową cechą jest hamowanie pionowych ruchów powietrza, co prowadzi do ograniczenia mieszania się warstw przyziemnych z wyżej położonymi.
Analiza warunków atmosferycznych z dnia 21 stycznia 2026 r. wskazuje, że przy powierzchni ziemi występowała wyraźna inwersja radiacyjna. Tego typu inwersja tworzy się najczęściej podczas bezchmurnych i bezwietrznych nocy, gdy podłoże intensywnie wypromieniowuje ciepło do atmosfery i szybko się ochładza. Powietrze jako cała warstwa traci ciepło wolniej, dlatego bezpośrednio przy gruncie staje się chłodniejsze niż powietrze znajdujące się powyżej. Brak dopływu energii słonecznej dodatkowo wzmacnia ten efekt.
Tego dnia nad Polską występowała również inwersja osiadania, związana z obecnością rozległego wyżu atmosferycznego. Powstaje ona w wyniku powolnego opadania mas powietrza, które podczas zstępowania ulegają sprężaniu i ogrzewaniu.
Opisane zjawiska są wyraźnie widoczne na pionowym profilu temperatury z godzin nocnych. Temperatura osiąga minimum przy powierzchni ziemi, a następnie rośnie wraz z wysokością do poziomu kilkuset metrów, co jest charakterystyczne dla inwersji radiacyjnej. Powyżej tej warstwy temperatura ponownie spada, aż do wysokości około 1200 metrów, gdzie zaznacza się kolejny wzrost temperatury związany z inwersją osiadania w warunkach wyżowych.
Obecność wyżu atmosferycznego oznaczała nie tylko występowanie inwersji, lecz także bardzo słaby wiatr. Potwierdzają to dane przedstawione na wykresach – minimalne prędkości wiatru zaznaczone na chorągiewkach wiatrowych oraz niewielkie przemieszczenia balonu meteorologicznego, zobrazowane linią toru jego ruchu.
Dla pełniejszego obrazu sytuacji warto zwrócić uwagę, że inwersja osiadania widoczna w profilu pionowym sprzyjała powstawaniu chmur warstwowych nad wschodnią częścią Polski. Zjawisko to jest dobrze widoczne na grafice satelitarnej EUMETSAT, gdzie rozległe zachmurzenie niskie układa się w obszarach objętych stabilną, wyżową masą powietrza.
Zimowa aura oraz dominacja wyżów atmosferycznych sprzyjają nie tylko spadkom temperatury, lecz także epizodom podwyższonych stężeń zanieczyszczeń powietrza. Wynika to z jednoczesnego działania kilku czynników, które w ostatnich tygodniach występowały również w Polsce.
Kluczową rolę odgrywa inwersja termiczna, w której chłodne powietrze zalega przy powierzchni ziemi, a cieplejsze warstwy powietrza powyżej działają jak swoista „pokrywa”, ograniczając unoszenie się i rozpraszanie zanieczyszczeń. W takich warunkach substancje emitowane przy ziemi kumulują się w warstwie przyziemnej, bezpośrednio wpływając na jakość powietrza.
Istotnym czynnikiem jest również wzrost emisji związany z ogrzewaniem. Spadek temperatury prowadzi do zwiększonego zużycia paliw w sektorze komunalno-bytowym, co skutkuje wyższą emisją pyłów zawieszonych i innych zanieczyszczeń.
Dodatkowo, wyżowy typ pogody oznacza zwykle słaby wiatr lub jego brak, co uniemożliwia skuteczne rozpraszanie zanieczyszczeń. W efekcie pozostają one w rejonach źródeł emisji, prowadząc do lokalnych przekroczeń norm jakości powietrza.
Połączenie tych czynników – typowe dla zimowych warunków w Polsce – sprawia, że pomimo ogólnej poprawy jakości powietrza w skali roku, w sezonie zimowym nadal dochodzi do epizodów podwyższonych stężeń zanieczyszczeń. Ostatnie lata przyniosły częściej łagodniejsze zimy i niższe poziomy zanieczyszczeń, jednak obecna sytuacja pokazuje, że jakość powietrza zależy nie tylko od skali redukcji emisji, lecz także od naturalnych procesów atmosferycznych i warunków pogodowych.
Pogorszenie jakości powietrza znajduje odzwierciedlenie zarówno w pomiarach prowadzonych przez GIOŚ, jak i w dostępnych prognozach jakości powietrza ZMAiK IOŚ-PIB. W okresach niekorzystnych warunków meteorologicznych szczególnie istotne jest korzystanie z rzetelnych i sprawdzonych źródeł informacji.
12 sierpnia 2025 roku na orbitę zostanie wyniesiony satelita MEteop-SG Satelite A1 z zespołem instrumentów Sentinel-5A na pokładzie. Jest to kluczowy element programu Copernicus. Instrument UVNS (Ultraviolet, Visible, Near and Shortwave Infrared Spectrometer) umożliwi globalne, codzienne pomiary składu atmosfery z rozdzielczością około 7 km. Zakres pomiarów obejmie m.in. dwutlenek azotu (NO₂), ozon (O₃), dwutlenek siarki (SO₂), tlenek węgla (CO), metan (CH₄), formaldehyd (HCHO), związki CHOCHO, aerozole i chmury.
Satelita MetOp-SG A1 z zespołem instrumentów Sentinel-5A na pokładzie będzie okrążał Ziemię po orbicie polarnej, dostarczając pełną globalną pokrywę danych w ciągu 24 godzin. Sentinel-5A będzie współpracować z geostacjonarnym Sentinel-4A, zapewniając połączenie częstych obserwacji nad Europą z globalnym zasięgiem pomiarów.
Wizualizacja satelity MetOp-SG A1 z instrumentem Sentinel-5A na tle Ziemi (żródło: ESA/EUMETSAT).
Zaawansowane narzędzie do badania atmosfery
Sercem zespołu instrumentów Sentinel-5A jest instrument UVNS (Ultraviolet, Visible, Near and Shortwave Infrared Spectrometer). Spektrometr ten pracuje w zakresie od ultrafioletu po krótką podczerwień (270–2385 nm) i pozwala na jednoczesne monitorowanie szeregu gazów i cząstek atmosferycznych, w tym:
dwutlenku azotu (NO₂),
ozonu (O₃),
dwutlenku siarki (SO₂),
tlenku węgla (CO),
metanu (CH₄),
formaldehydu (HCHO),
innych związków organicznych oraz aerozoli i chmur.
Rozdzielczość przestrzenna pomiarów wynosi około 7 km, a szerokość pasa obserwacji — 2670 km. Dzięki temu Sentinel-5A będzie w stanie uzyskać pełne globalne pokrycie pomiarami w ciągu 24 godzin.
Dane misji trafią do Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS) oraz Copernicus Climate Change Service (C3S), wspierając prognozowanie jakości powietrza, monitorowanie emisji, analizy klimatyczne i polityki środowiskowe. Start misji jest planowany na 12 sierpnia 2025 r. z Gujany Francuskiej.
Więcej informacji na stronie Europejskiej Agencji Kosmicznej:
transmisja zaczie się 13.08 o godzinie 1:50 CEST. Start rakiety Ariane 6 z Europejskiego kosmodromu w Kourou w Gujanie Francuskiej, planowany jest 02:37 CEST (12 sierpnia o 21:37 czasu lokalnego w Kourou)
Z roku na rok jakość powietrza w wielu miastach na świecie dramatycznie się pogarsza. Najnowsze raporty pokazują, że aż 83 z 100 najbardziej zanieczyszczonych miast świata znajduje się w samych Indiach. Problem ten nie dotyczy jednak tylko jednego kraju – smog i pyły zawieszone stały się globalnym zagrożeniem, szczególnie w dużych, szybko rozwijających się miastach.
Byrnihat – lider rankingu smogu
Najgorszą jakość powietrza w 2024 roku zanotowano w indyjskim Byrnihat. Średnie roczne stężenie pyłu PM2.5 wynosiło tam aż 128 µg/m³. Dla porównania, zalecany przez WHO bezpieczny poziom to 5 µg/m³. Taki wynik oznacza, że mieszkańcy tego miasta oddychają powietrzem 25 razy bardziej zanieczyszczonym, niż powinno.
Powód? Intensywne spalanie biomasy i węgla, emisje przemysłowe i niemal brak skutecznych regulacji ochrony środowiska.
Delhi – stolica w smogu
Delhi, największe miasto w Indiach, od lat zmaga się z zatrważającym poziomem zanieczyszczeń. Średni poziom PM2.5 przekracza tu 108 µg/m³, a jesienią i zimą – w sezonie tzw. „duszącej mgły” – smog osiąga rekordowe stężenia. Wiele szkół zostaje wtedy zamykanych, a mieszkańcy zaleca się, by nie wychodzili z domów bez masek ochronnych.
Lahore i Dhaka – problem rozciąga się dalej
W Pakistanie miasto Lahore regularnie znajduje się w światowej czołówce pod względem zanieczyszczenia powietrza. Poziom PM2.5 sięga tam nawet 150 µg/m³. Gęsty smog ogranicza widoczność, utrudnia oddychanie i wpływa na zdrowie milionów ludzi.
Równie poważny problem ma stolica Bangladeszu – Dhaka, gdzie średnie stężenie pyłu wynosi około 73 µg/m³. Do głównych źródeł należą ruch uliczny, przemysł i spalanie odpadów.
Dlaczego powietrze jest tak zanieczyszczone?
Zanieczyszczenia powietrza to głównie skutek:
spalania węgla, ropy, drewna i odpadów (np. na polach rolnych),
emisji przemysłowych i samochodowych,
braku zieleni i przewietrzania miast,
oraz słabej polityki środowiskowej i niskiego poziomu kontroli emisji.
Skutki zdrowotne
Zanieczyszczone powietrze może prowadzić do poważnych chorób, takich jak:
astma, przewlekłe zapalenie oskrzeli,
choroby układu krążenia i oddechowego,
nowotwory,
u dzieci – opóźnienia rozwoju płuc i problemy z koncentracją.
Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że każdego roku ponad 7 milionów ludzi na świecie umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczenia powietrza.
Czy coś się zmienia?
Niektóre kraje próbują walczyć z problemem. Indie wdrażają normy emisji BSVI, ograniczają ruch pojazdów w miastach, a w takich miejscach jak Delhi wprowadzono programy ograniczające spalanie śmieci i pylenie z placów budowy.
Wietnam planuje, że do 2030 roku wszystkie taksówki w Hanoi będą elektryczne. Jednak wciąż są to działania punktowe, a problem pozostaje globalny.
Co można zrobić?
Choć jako jednostki nie rozwiążemy problemu globalnego, możemy chronić siebie i zwiększać świadomość:
śledź codzienne wskaźniki AQI w swojej okolicy,
ograniczaj spacery i aktywność fizyczną przy złej jakości powietrza,
używaj masek z filtrem (np. FFP2),
wspieraj lokalne działania na rzecz zieleni i czystego transportu,
w domu – korzystaj z oczyszczaczy powietrza.
Podsumowanie
Zanieczyszczenie powietrza to problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Miasta takie jak Byrnihat, Delhi czy Lahore są tylko najbardziej widocznym przykładem. Bez radykalnych działań na poziomie lokalnym i międzynarodowym, sytuacja będzie się pogarszać. Dobrze poinformowani mieszkańcy to pierwszy krok do zmiany.
Chcesz porównać te dane z sytuacją w Polsce? Sprawdź naszą mapę jakości powietrza i zobacz, jak wygląda Twój region dziś.
Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS) opublikował 10. doroczny raport oceniający jakość powietrza w Europie, zawierający dane za rok 2024. Tegoroczna edycja została przygotowana w nowej szacie graficznej, z myślą o lepszym przekazie kluczowych informacji dla użytkowników polityki środowiskowej, ekspertów oraz opinii publicznej.
Raport CAMS oparty jest na połączeniu nowoczesnego modelowania jakości powietrza i danych pomiarowych dostarczanych przez państwa członkowskie UE. Zawiera kompleksowe zestawienie głównych wskaźników jakości powietrza (O₃, NO₂, PM10, PM2.5) oraz analizę najważniejszych epizodów smogowych w 2024 roku, ich źródeł i mechanizmów powstawania.
Spadek stężeń NO₂ – kontynuacja trendu spadkowego od 2013 r., szczególnie widoczna w Europie Zachodniej.
Niższe poziomy PM10 i PM2.5 – dzięki sprzyjającym warunkom meteorologicznym (mokre i ciepłe zimy) oraz ograniczeniom emisji z ogrzewania indywidualnego.
Epizody ozonowe – największe przekroczenia wartości docelowych w lipcu i sierpniu, głównie w Europie Wschodniej.
Zanieczyszczenia transgraniczne – epizody pyłu saharyjskiego i transportu PM2.5 przez granice państw były nadal istotnym zjawiskiem.
Wyjątkowe zjawiska naturalne – takie jak rekordowe pożary w Portugalii we wrześniu czy dwie duże fale pyłu znad Sahary w styczniu i marcu/kwietniu.
1. Przekroczenia rocznych norm dla NO₂ (μg/m³)
Obszary w Europie przekraczające roczne dopuszczalne stężenie NO₂ w 2024 r. – stara norma 40 μg/m³ i nowa 20 μg/m³
Mimo ogólnego spadku stężeń NO₂, przekroczenia nadal występowały w gęsto zaludnionych i uprzemysłowionych regionach.
2. Liczba dni z przekroczeniami PM10 i PM2.5
Liczba dni w 2024 r. z przekroczeniem dobowych wartości granicznych dla PM10 i PM2.5
Przeważająca część Europy spełniała normy, choć występują lokalne przekroczenia – głównie w sezonie grzewczym –w Europie Środkowej i Wschodniej. Zmniejszony popyt na ogrzewanie i korzystne warunki pogodowe pomogły ograniczyć epizody pyłowe.
3. Pył saharyjski – skład chemiczny PM10 w Maladze
Udział różnych składników chemicznych w PM10 podczas epizodu saharyjskiego w Maladze (15 – 8 stycznia)
W styczniu 2024 wystąpił jeden z największych epizodów transportu pyłu saharyjskiego, obejmujący znaczne obszary Europy Środkowej. Odnotowano rekordową liczbę dni z przekroczeniem normy PM10.
4. Wkład krajów do stężeń PM2.5 w Paryżu
Udział krajów w stężeniu PM2.5 w Paryżu podczas epizodu w styczniu 2024 r.
Emisje lokalne z Francji odpowiadały za 42% zanieczyszczeń, ale znaczący udział miały też Niemcy, Belgia i Polska. Potwierdza to transgraniczny charakter epizodów PM2.5.
5. Sektorowy udział w epizodzie ozonowym – Amsterdam
Udział sektorów emisji w stężeniach ozonu w Amsterdamie (20 lipca 2024 r.)
Największy wpływ miały emisje z transportu drogowego i przemysłu. Długotrwała obecność ozonu w atmosferze sprawia, że nawet odległe źródła mogą przyczyniać się do lokalnych przekroczeń.
6. Kalendarium głównych epizodów zanieczyszczeń (2024)
Najważniejsze epizody smogowe w Europie w 2024 r. – kalendarium i zasięg
Wykres przedstawia siedem głównych epizodów zanieczyszczeń, ich daty, typ (pył, ozon, PM2.5) oraz zakres przestrzenny.
1 lipca 2025 roku z kosmodromu Cape Canaveral wystartowała misja satelitarna MTG-S1 (Meteosat Trzeciej Generacji – Sounder) z umieszczonym na jej pokładzie instrumentem Sentinel-4. To pierwszy europejski instrument geostacjonarny przeznaczony wyłącznie do monitorowania jakości powietrza nad Europą. Urządzenie umożliwi prowadzenie obserwacji z rozdzielczością czasową na poziomie jednej godziny – co oznacza przełom w prognozowaniu i analizie zanieczyszczeń atmosferycznych.
Główne funkcje Sentinel-4A
Sentinel-4 to spektrometr działający w zakresie ultrafioletu (UV), światła widzialnego (VIS) i bliskiej podczerwieni (NIR). Zamontowany na satelicie MTG-S1, orbitującym 36 000 km nad Ziemią (na orbicie geostacjonarnej), będzie prowadził regularne, co godzinę, skanowanieatmosfery nad Europą i częścią Afryki Północnej.
Schemat satelity MTG-S1 z instrumentami źródło: esa.int
Obserwacje będą obejmować kluczowe składniki wpływające na jakość powietrza:
Dwutlenek azotu (NO₂)
Ozon troposferyczny (O₃)
Dwutlenek siarki (SO₂)
Formaldehyd (HCHO)
Aerozole atmosferyczne
Co zmienia Sentinel-4A?
W porównaniu do istniejących satelitów (np. Sentinel-5P, który znajduje się na orbicie polarnej i dostarcza jedną obserwację Europy dziennie). Sentinel-4 umożliwia śledzenie dziennego cyklu zmian stężeń zanieczyszczeń – co jest kluczowe w kontekście prognozowania krótkoterminowego oraz monitorowania epizodów smogowych czy transportu zanieczyszczeń.
Dane z Sentinel-4 będą zasilać systemy prognoz Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS), poprawiając dokładność prognoz regionalnych i globalnych, m.in. przez lepsze warunki brzegowe i dokładniejszą inicjalizację modeli numerycznych.
Spektrometr Copernicus Sentinel-4 obserwuje dwutlenek azotu nad Europą i północną Afryką źródło: esa.int
Znaczenie dla CAMS
Sentinel-4 wspiera realizację unijnych polityk, takich jak:
Dyrektywa UE 2024/2881 o jakości powietrza
Europejski plan działania na rzecz eliminacji zanieczyszczeń („Zero Pollution”)
Dyrektywa NEC dotycząca redukcji emisji
Dzięki nowym danym CAMS może oferować: ✔ lepsze mapy jakości powietrza, ✔ skuteczniejsze narzędzia dla decydentów, ✔ nowe usługi związane z emisjami i zdrowiem publicznym.
„Sentinel-4 otwiera nowy rozdział w modelowaniu jakości powietrza – po raz pierwszy mamy możliwość śledzenia godzinowej zmienności zanieczyszczeń w czasie rzeczywistym. To kluczowe narzędzie nie tylko dla krajowych systemów prognoz, ale przede wszystkim dla międzynarodowej współpracy w zakresie oceny transportu transgranicznego zanieczyszczeń i szybszego reagowania na epizody smogowe.” — prof. Jacek Kamiński, ZMAiK IOŚ-PIB
Model GEM-AQ, stosowany w IOŚ-PIB, jest częścią prognozy wiązkowej CAMS, a profesor Jacek Kamiński – autor modelu GEM-AQ z Zakładu Modelowania Atmosfery i Klimatu – jest od 2013 roku członkiem Mission Advisory Group dla Sentinel-4 przy ESA. Dzięki projektom prowadzonym przez prof. Kamińskiego, IOŚ-PIB jest gotowy do wykorzystania danych z Sentinel-4.
Mgła w Polsce w latach 1973-2020 – częstość występowania, widzialność i bezpieczeństwo na drogach oraz powiązanie z jakością powietrza (na podstawie publikacji Olgi Zawadzkiej-Mańko i Krzysztofa M. Markowicza)
Mgła to powszechne i potencjalnie niebezpieczne zjawisko, którego występowanie i charakterystyka związane są z warunkami meteorologicznymi oraz jakością powietrza. Badanie oparte na wieloletnich danych z polskich stacji meteorologicznych IMGW-PIB pokazuje, w jaki sposób zmieniała się częstość występowania mgieł, ale także ich najważniejszy z punktu widzenia bezpieczeństwa parametr – widzialność we mgle.
Czym jest mgła?
Mgła powstaje w wyniku kondensacji pary wodnej na cząstkach aerozolu atmosferycznego blisko powierzchni ziemi. Przyjmuje się, że mamy do czynienia z mgłą, kiedy widzialność spada poniżej 1000 m. Widzialność to miara przezroczystości powietrza, określana jako największa odległość, z której mogą być jeszcze widoczne obserwowane obiekty.
Na występowanie lub brak mgły wpływ mają zróżnicowane czynniki, takie jak topografia, zbiorniki wodne czy typ podłoża. Mgła może stanowić poważne zagrożenie, powodując straty gospodarcze i zagrożenie życia – szczególnie ze względu na wypadki drogowe oraz wydłużenie czasu transportu ludzi i towarów. W rolnictwie mgła może z jednej strony zwiększać ryzyko chorób roślin, a z drugiej – poprawiać wydajność upraw. Sprzyjającymi warunkami dla jej powstawania są niska temperatura i brak wiatru, czyli czynniki typowe dla chłodnej pory roku, co dobrze ilustruje poniższa grafika, przypominająca o jesiennych mgłach w listopadzie.
Średnia roczna liczba godzin z mgłą w danym miesiącu (górna część) i liczba dni z mgłą (dolna część) w Polsce w latach 1973–2020.
W analizowanym okresie 1973-2020 średnia liczba dni z mgłą była zróżnicowana w skali kraju, przyjmując wartości w przedziale od 40 do 77 dni w roku.
Dla całego okresu objętego badaniem odnotowano wyraźny trend spadkowy dla liczby dni z mgłą, co – w najprostszym ujęciu – można uznać za konsekwencję wzrostu średniej temperatury w Polsce, przy czym spadek ten był silniejszy przed rokiem 1990 niż w późniejszym okresie.
Względny trend zmiany [%] liczby dni z mgłą w dwóch okresach: 1973-1989 (lewa połowa okręgu) i 1990-2020 (prawa połowa okręgu).
Po roku 1900 zauważalny jest spadkowy trend dla parametru widzialności we mgle, co najprawdopodobniej związane było ze zmianą typu emisji atmosferycznych pochodzenia antropogenicznego. W najprostszej interpretacji można przyjąć, że spadek aktywności przemysłowej w Polsce został zastąpiony niską emisją z indywidualnych systemów grzewczych w gospodarstwach domowych, których liczba gwałtownie wzrosła po 1990 roku. Zmiana ta prawdopodobnie wpłynęła na dominujący typ aerozoli atmosferycznych, odpowiadających za charakterystykę mgły, w tym parametr widzialności, co z kolei przekłada się m.in. na pogorszenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Trend zmian parametru widzialności we mgle [liczba metrów na dekadę] w dwóch okresach: 1973-1989 (lewa połowa okręgu) i 1990-2020 (prawa połowa okręgu).